Z jedenastu zaplanowanych rund, w dwóch pierwszych rozgrywanych w Pradze wygrywali Janowski i Łaguta, a dwie kolejne we Wrocławiu były popisem dwukrotnego mistrza globu Zmarzlika, który w finale drugiego dnia dokonał niecodziennego wyczynu tuż przed linią mety wyprzedzając Łagutę.
Po czterech rundach prowadzą Janowski i Łaguta mający po 66 punktów przed Zmarzlikiem - 63, Rosjaninem Emilem Sajfutdinowem - 58 i Fredrikiem Lindgrenem ze Szwecji - 50. Nasz trzeci spośród stałych uczestników cyklu Krzysztof Kasprzak jest aktualnie najniżej sklasyfikowany z dorobkiem 7 punktów.
W piątej i szóstej rundzie z "dziką kartą" startować będzie zawodnik miejscowego Motoru Dominik Kubera, a rezerwowymi będą Wiktor Lampart (Motor Lublin) oraz Mateusz Świdnicki z Eltrox Włókniarza Częstochowa. Sponsorem tych zawodów będzie PKN Orlen, a oficjalna ich nazwa to: 2021 Orlen Lublin FIM Speedway Grand Prix of Poland.
Duże wydarzenie dla Lublina
Lublin po raz pierwszy został gospodarzem tej najważniejszej imprezy żużlowej.
- powiedział Jakub Kępa, prezes Motoru.
Przed piątkowymi zawodami hymn Polski odśpiewa lublinianka Beata Kozidrak, przed sobotnimi Kayah.
Wiele atrakcji
W związku z organizacją Grand Prix, na piątek i sobotę zamknięte zostaną dla ruchu kołowego Aleje Zygmuntowskie. Uruchomiona zostanie specjalna linia autobusowa "ŻUŻEL", co 20 minut dowożąca bezpłatnie osoby posiadające bilety na trasie do parkingu przy Arenie Lublin.
- dodał Piotr Więckowski, wiceprezes Motoru.
Piąta i szósta runda Grand Prix Polski rozegrane zostaną w najbliższy piątek i sobotę od godziny 19 na torze przy Alejach Zygmuntowskich w Lublinie. Sędzia: Krister Gardell ze Szwecji.
Gospodarzami kolejnych będą: szwedzka Malillia (14 sierpnia), rosyjskie Togliatti (28 sierpnia), duńskie Vojens (11 września) i Toruń (1 i 2 października), gdzie odbędzie się wielki finał.