Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmarzlik rozpoczyna walkę o czwarty tytuł [ZAPOWIEDŹ]

26 kwietnia 2023, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bartosz Zmarzlik
Bartosz Zmarzlik/Newspix
W sobotę w chorwackim Gorican rozpocznie się walka o indywidualne mistrzostwo świata na żużlu. Szansę na czwarty tytuł ma Bartosz Zmarzlik, który jest faworytem cyklu Grand Prix składającego się w tym roku z 10 zawodów. Trzy turnieje odbędą się w Polsce.

Zmarzlik był najlepszy w latach 2019, 2020 i 2022. W ubiegłym sezonie końcowe zwycięstwo zapewnił sobie już na dwa turnieje przed końcem cyklu. W tym sezonie nie zwalnia tempa. W jedynym dotychczasowym meczu jego Motoru Lublin w lidze wywalczył komplet punktów, walnie też przyczynił się do zwycięstwa reprezentacji Polski w finale drużynowych mistrzostw Europy i okazał się najlepszy w międzynarodowych mistrzostwach Ekstraligi.

Na niedawnej prezentacji uczestników GP Zmarzlik zapewnił, że nadal odczuwa głód sukcesów i chce ponownie bić się o pierwsze miejsce.

"Robię wszystko, aby być jak najlepiej przygotowany, bo cel na nowy sezon jest taki sam jak rok temu – walka o mistrzostwo. Dalej chcę się ścigać i wygrywać" – zapewnił 28-latek.

Zmarzlik blisko elity żużlowców

Jeśli zawodnik Motoru sięgnie po czwarty tytuł, dołączy do elitarnego grona zaledwie sześciu słynnych żużlowców, którym udało się to osiągnąć. W tej klasyfikacji prowadzą Nowozelandczyk Ivan Mauger i Szwed Tony Rickardsson, którzy sześciokrotnie stanęli na najwyższym stopniu podium. Pięć tytułów ma Szwed Ove Fundin, a po cztery wywalczyli Nowozelandczyk Barry Briggs, Duńczyk Hans Nielsen i Amerykanin Greg Hancock.

Oprócz Zmarzlika stałymi polskimi uczestnikami cyklu GP będą doświadczeni Maciej Janowski i Patryk Dudek. Janowski w ubiegłym roku osiągnął życiowy sukces, zdobywając brązowy medal mistrzostw świata. Wcześniej kilkukrotnie zajmował miejsca tuż za podium. Z kolei Dudek to wicemistrz świata z 2017 roku.

Stawkę uczestników MŚ uzupełniają: Leon Madsen, Mikkel Michelsen i Anders Thomsen z Danii, Fredrik Lindgren i Kim Nilsson ze Szwecji, Robert Lambert, Daniel Bewley i Tai Woffinden z Wielkiej Brytanii, Jason Doyle, Jack Holder i Max Fricke z Australii oraz Słowak Martin Vaculik. Kolejny raz zabraknie Rosjan. Organizatorzy każdego turnieju mają do dyspozycji jedną "dziką kartę". W Gorican pojedzie z nią Słoweniec Matej Zagar.

Turnieje GP w Polsce

Tradycyjnie kilka turniejów GP odbędzie się w Polsce, gdzie speedway ma najwierniejszych kibiców. Dwa tygodnie po Gorican żużlowcy będą rywalizowali na PGE Narodowym w Warszawie, 24 czerwca w Gorzowie Wlkp., a 30 września - na zakończenie mistrzostw - w Toruniu. Nowością będzie runda w Rydze 12 sierpnia. Stolica Łotwy już raz, w 2014 roku, miała organizować zawody GP, ale wówczas przeniesiono je do Dyneburga (Daugavpils).

Oprócz walki o medale polscy zawodnicy mają jeszcze jedno zadanie do wykonania - odnieść pierwsze zwycięstwo w Warszawie. Nie udało im się to w sześciu rozegranych tu dotychczas turniejach.

W Gorican cykl GP gościł do tej pory czterokrotnie. Przed rokiem w Chorwacji najlepszy był Zmarzlik. Sobotni turniej rozpocznie się o godz. 19.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj