Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska jednak zachowa miejsce w elicie

8 listopada 2009, 23:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mało brakowało, a na Agnieszkę Radwańską czekałaby po powrocie z wakacji niezbyt przyjemna niespodzianka. Gdyby Marion Bartoli wygrała wczoraj turniej mistrzyń na Bali, wypchnęłaby Polkę z pierwszej dziesiątki rankingu ATP.

Turniej na Bali zakończył w kobiecym tenisie sezon 2009. Debiutująca w tym roku impreza z pulą nagród 600 tysięcy dolarów pomyślana jest rywalizacja bezpośredniego zaplecza czołówki. Prawo do startu tam ma 12 najwyżej notowanych tenisistek sezonu, które mają na koncie przynajmniej jeden wygrany turniej. Gwiazdy z pierwszej dziesiątki nawet o Bali nie myślały. One miały swoje mistrzostwa WTA w Dausze, gdzie pośród plagi kreczy gra toczyła się o znacznie większe pieniądze – w sumie 4,5 miliona dolarów.

Ktoś złośliwy powiedziałby, że na Bali tradycji stało się zadość – najwyżej rozstawiona Francuzka Marion Bartoli nie była w stanie dokończyć meczu finałowego przez... kontuzję lewego mięśnia czwórgłowego. Zeszła z kortu we łzach po dramatycznie przegranym I secie 5:7 ( zrobiła podwójny błąd przy piłce setowej, wcześniej sama zepsuła setbola na 6:3). Tytuł zdobyła jej rodaczka Aravene Rezai, która dzięki temu awansuje do czołowej trzydziestki. Zwycięstwo Bartoli dałoby jej miejsce w dziesiątce – zastąpiłaby tam Agnieszkę Radwańską. Przynajmniej do stycznia przyszłego roku Polka zachowa jeddna pozycję 10. rakiety świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj