Zwycięstwa Barcelony i Realu
Piłkarze Barcelony i Realu Madryt odnieśli zwycięstwa w 13. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy, ale obu słynnym klubom nie przyszły one łatwo. Katalończycy wygrali w La Coruni z Deportivo 3:1, a "Królewscy" na własnym stadionie pokonali Almerię 4:2.
- Czy Messi zagra w Lidze Mistrzów?
- Widzą Barcelonę we wstecznym lusterku
- Oto najlepszy piłkarz Europy!
- Zobacz, jak "Barca" pokonała Real!
- Oto najlepszy piłkarz 2009 roku
- Oto kandydaci do Złotej Piłki
- Liverpool odpada, Barca jeszcze walczy
- Sanchez ma chore serce i kończy karierę
- Ibrahimovic z piłkarskim "Oskarem"
- 20 tysięcy kibiców na treningu Ronaldo
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Barcelona remisowała do 80. minuty 1:1. Wówczas jednak Argentyńczyk Lionel Messi (niedawno wygrał plebiscyt "France Football" na najlepszego piłkarza grającego w Europie) zdobył swojego drugiego gola w tym meczu. W 88. minucie gospodarzy pogrążył Zlatan Ibrahimovic.
Szwed zdobył dziesiątego gola w tym sezonie i na czele klasyfikacji strzelców zrównał się z Davidem Villą z Valencii. Messi trafił po raz ósmy i dziewiąty.
Z kolei Real do 73. minuty przegrywał u siebie z Almerią 1:2. Jednego z goli dla gości zdobył Nigeryjczyk Kalu Uche, w przeszłości zawodnik Wisły Kraków. Końcówka spotkania była jednak imponująca w wykonaniu gospodarzy - bramki Argentyńczyka Gonzalo Higuaina, Francuza Karima Benzemy i Portugalczyka Cristiano Ronaldo zapewniły Realowi dziesiąte zwycięstwo w sezonie.
Po meczu w Madrycie najwięcej mówiło się o ostatnim z wymienionych piłkarzy. Portugalczyk najpierw nie wykorzystał rzutu karnego, 120 sekund później zdobył gola, a wkrótce potem został usunięty z boiska za drugą żółtą kartkę. Wszystko odbyło się w ciągu ... siedmiu minut.
W tabeli prowadzi Barcelona, która o pięć punktów wyprzedza Real. Katalończycy rozegrali jednak mecz więcej - awansem z outsiderem Xerez. Prowadzący duet powiększył przewagę nad trzecią w tabeli Sevillą, która nie wykorzystała gry w przewadze przez 50 minut sobotniego meczu z Realem Valladolid i zremisowała 1:1.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!