Słynny tenisista wybrał się w Himalaje
Chciał trochę odpocząć, więc... wspiął się na wysokość 5000 metrów. Marat Safin wraz z najbliższymi przyjaciółmi wybrał się w Himalaje. Rosyjski tenisista zrezygnował jednak przed końcem wyprawy, bo chciał dopingować swoich kolegów w Pucharze Davisa.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Podczas wyprawy do Tybetu wreszcie odpocząłem. Nabrałem nowych sił i zyskałem pewność siebie. Teraz jestem gotowy na kolejne wyzwania, ale na korcie tenisowym" - tak skomentował swoją wyprawę Safin.
Rosjaninowi nie szło ostatnio odbijanie piłki. Przegrywał większość meczów i zmagał się z kontuzjami. Wyprawa w góry miała mu pomóc w podbudowaniu mentalności i przemyśleniu pewnych spraw.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!