Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny tenisista wybrał się w Himalaje

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Chciał trochę odpocząć, więc... wspiął się na wysokość 5000 metrów. Marat Safin wraz z najbliższymi przyjaciółmi wybrał się w Himalaje. Rosyjski tenisista zrezygnował jednak przed końcem wyprawy, bo chciał dopingować swoich kolegów w Pucharze Davisa.

"Podczas wyprawy do Tybetu wreszcie odpocząłem. Nabrałem nowych sił i zyskałem pewność siebie. Teraz jestem gotowy na kolejne wyzwania, ale na korcie tenisowym" - tak skomentował swoją wyprawę Safin.

Rosjaninowi nie szło ostatnio odbijanie piłki. Przegrywał większość meczów i zmagał się z kontuzjami. Wyprawa w góry miała mu pomóc w podbudowaniu mentalności i przemyśleniu pewnych spraw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj