Niech to będzie przestrogą dla nieuczciwych sędziów. Niemiecki arbiter Robert Hoyzer, któremu udowodniono ustawienie meczów Pucharu Niemiec, co miesiąc, przez najbliższe 15 lat będzie wpłacał na konto rodzimego Związku Piłki Nożnej 700 euro.
W sumie Hoyzer musi zapłacić 126 000 euro kary. Już wcześniej został dożywotnio zdyskwalifikowany i ukarany przez sąd 29 miesiącami pozbawienia wolności.
"Jestem zadowolony z tego, że cała sprawa w ten sposób się zakończyła i że doszliśmy do porozumienia bez angażowania po raz kolejny sądu" - oznajmił prezes Niemieckiego Związku Piłki Nożnej Theo Zwanziger. "Zrezygnowaliśmy z większych pieniędzy, bo chcemy dać szansę Hoyzerowi stanąć na nogi. Odsiedział już swoją karę i czas, by rozpoczął normalne życie" - dodał Zwanziger.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|