Zawodnik reprezentacji Brazylii Carlos Alberto będzie musiał odpocząć od sportu. I to przez okrągły rok. Dlaczego? Bo kilka lat temu występował w mistrzostwach świata U-20... mając 26 lat. I dostał za swoje. Stracił wywalczony w Zjednoczonych Emiratach Arabskich złoty medal i został zawieszony.
Aferę wywęszyła jedna z brazylijskich gazet. I ujawniła, że Carlos Alberto de Oliveira Junior urodził się pięć lat wcześniej, niż wszędzie podawał (24 stycznia 1983 r.).
Piłkarz przyznał się do winy, ale też próbował się bronić. "Pochodzę z bardzo biednej rodziny. Chciałem jej pomóc, a zmiana daty urodzenia była dla nas szansą na lepsze życie" - powiedział zawodnik pierwszoligowego zespołu Figueirense.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|