Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener naszych szczypiornistów dostał podwyżkę

12 października 2007, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zdobył medal i dostał podwyżkę. Trener polskich szczypiornistów, którzy kilka tygodni temu zdobyli wicemistrzostwo świata, za pracę z naszą kadrą dostawał do tej pory 72 tys. zł rocznie. Teraz Bogdan Wenta będzie zarabiał 132 tys. zł. Ale to i tak mało w porównaniu do pensji Leo Beenhakkera.

Zarobki Wenty wzrosły niemal dwukrotnie. Jednak i tak nadal zgarnia o wiele mniej od kilku trenerów naszych narodowych drużyn z innych popularnych dyscyplin.

Na pierwszym miejscu najlepiej zarabiających szkoleniowców jest opiekun naszych piłkarzy. Leo Beenhakker za rok pracy z biało-czerwonymi dostaje 2 340 tys. złotych. Holender daleko w tyle pozostawia kolejnych trenerów.

Na drugim miejscu tej listy płac jest trener polskich siatkarzy, Raul Lozano. Na konto Argentyńczyka rocznie spływa 390 tys. złotych. Natomiast na trzeciej pozycji jest Andrej Urlep, słoweński trener kadry naszych koszykarzy - 234 tys. złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj