Kibice, którzy oglądali finał turnieju w Halle, na pewno zastanawiali się, czy rosyjska siatkarka Natalia Kulikowa to przypadkiem nie mężczyzna. Aż trudno w to uwierzyć, ale "częściowo" mieli rację. Zawodniczka jest kobietą, ale w ciągu roku zamierza zmienić płeć.
Natalia Kulikowa bardzo przypomina mężczyznę. Zresztą nosi tylko męskie ubrania i - jak pisze "Super Express" - chce, żeby nazywano ją Maks. Taki pseudonim wymyślili jej kibice drużyny Samorodek Chabarowsk i Kulikowej bardzo się spodobał.
Jednak jeżeli zmieni płeć, to już nie będzie mogła grać w siatkówkę w reprezentacji kobiet. Podobno planuje zakończyć karierę sportową i otworzyć własny biznes - salon piękności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|