Marcin Gortat wygrywa w finale!
Marcin Gortat może zostać pierwszym Polakiem, który zwycięży w finale play off w najlepszej lidze koszykarskiej świata - NBA. W pierwszym spotkaniu finałowym Konferencji Wschodniej jego Orlando Magic pokonało na boisku rywala Cleveland Cavaliers 107:106.
- Cztery punkty i trzy zbiórki Marcina Gortata
- Zobacz, jak w sekundę wygrywa się mecz
- Magic doprowadzili do remisu. Gortat bez punktów
- Porażka Magic i osiem punktów Gortata
- Porażka Magic, cztery punkty Gortata
- Tak Polak powstrzymał gwiazdę NBA
- Gortat musi poczekać na mistrzostwo NBA
- Polak o krok od finału NBA. Zobacz wideo
- Polski gwiazdor: Uprawiałem seks w aucie
- Zobacz, jak Gortat awansował do finału!
- Druga wygrana Lakers w finale konferencji
- Nie będzie problemu z Lampem
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Koszykarze Cleveland przez kolejne fazy play-off przechodzili jak burza. W dotychczasowych meczach rozgrywek pucharowych nie przegrali ani razu. Orlando musiało dwukrotnie męczyć się w siedmiu meczach i awansowało "rzutem na taśmę". Do połowy meczu z Orlando wydawało się, że świetna passa Cleveland będzie przedłużona, bo goście przegrywali już 63-48. Ale wtedy stało się coś nieoczekiwanego. W Orlando wstąpił nowy duch i "Magicy" skromnie pokonali Cavaliers 107-106. Gospodarzom nie pomogła fantastyczna postawa LeBrona Jamesa, który rzucił niemal połowę punktów swojej drużyny (49 pkt.).
W ekipie Orlando Magic bohaterów było dwóch. Najwięcej punktów zdobył Dwight Howard - jego 30 punktów i 13 zbiórek podciągało zespół w najważniejszych momentach. Prawdziwym bohaterem końcówki był Rashard Lewis (22 pkt.), który trafił 7 ostatnich rzutów meczu, w tym ten (za 3 punkty) na 15 sekund przed końcem spotkania, który dał Magic zwycięstwo. Również Marcin Gortat miał swój wkład w zwycięstwo Orlando. Pierwszy Polak w play-offach NBA, zagrał 10 minut. Przez ten czas zdołał rzucić 4 punkty i zanotować 2 zbiórki.
Orlando Magic ma szansę powtórzyć sukces z 1995 roku, kiedy to awansowali do finału ligi NBA, gdzie jednak uległ zdecydowanie obrońcom tytułu - Houston Rockets.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!