Paul Gascoigne świętował 40. urodziny w rodzinnym mieście Gateshead w północno-wschodniej Anglii. W trakcie imprezy zaczął boleć go żołądek. Szybko został przewieziony do szpitala. Tam przeszedł operację przebicia kilku wrzodów. Operacja się udała, ale "Gazza" musi spędzić w szpitalu jeszcze kilka dni.

Były reprezentant Anglii zapadł w pamięć kibiców nie tylko dzięki akcjom boiskowym. Gascoigne trafiał na czołówki gazet po awanturach, które lubił wszczynać po alkoholu.