Największe wrażenie zrobił na Holendrze piękny strzał z rzutu wolnego, po którym padła bramka dla Polaków. Gola strzelił zaledwie 17-letni Grzegorz Krychowiak, który gra w juniorach Girondins Bordeaux.

"Oczywiście jest jeszcze młody, brak mu doświadczenia i stąd popełnił szereg błędów. Ale już dziś ma ze swym idolem wspólną cechę: niezwykle potężne uderzenie z lewej nogi. Dlatego był wyznaczony do bezpośrednich rzutów wolnych. Jego strzał był wspaniały. Nawet trener Leo Beenhakker zachwycał się, że tak młody zawodnik tak precyzyjnie uderzył z 30 metrów" - opowiadał trener Michał Globisz.

Szkoleniowiec kadry juniorskiej liczy na Krychowiaka. "Mówiłem przed wyjazdem, że to wielki talent. Nie na darmo nazywają go nowym Stevenem Gerrardem, a ja wierzę, że ma wielką szansę dorównać w przyszłości Anglikowi" - powiedział "Gazecie Wyborczej” Globisz.