Bramkarz Warty nie pomógł swojej drużynie
Piast objął prowadzenie tuż przed przerwą. Sprytem i precyzją wykazał się Kamil Wilczek.
Wynik meczu na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry ustalił Grzegorz Tomasiewicz. W tej sytuacji fatalny błąd popełnił bramkarz Warty Jędrzej Grobelny.
Zwycięstwo pozwoliło Piastowi na oddalenie się od strefy spadkowej. Natomiast Warta ma cztery punkty przewagi nad 16. w tabeli Koroną Kielce, która swój mecz w ramach 30 kolejki rozegra w poniedziałek na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.
Piast Gliwice - Warta Poznań 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Kamil Wilczek (43), 2:0 Grzegorz Tomasiewicz (89)
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 3 536
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Arkadiusz Pyrka, Ariel Mosór, Tomas Huk, Tomasz Mokwa - Michael Ameyaw (90. Piotr Urbański), Patryk Dziczek, Miłosz Szczepański (84. Serhij Krykun), Grzegorz Tomasiewicz, Tihomir Kostadinov (84. Michał Chrapek) - Kamil Wilczek (71. Miguel Munoz)
Warta Poznań: Jędrzej Grobelny - Jakub Bartkowski (79. Maciej Żurawski), Dawid Szymonowicz, Bogdan Tiru - Mohamed Mezghrani (86. Stefan Savic), Mateusz Kupczak, Niilo Maenpaa, Konrad Matuszewski (66. Tomas Prikryl) - Kajetan Szmyt, Adam Zrelak (79. Dario Vizinger), Miguel Luis (66. Marton Eppel)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.