Pogacar podarował zwycięstwo del Toro
Kolarze w niedzielę wjechali na finałową rundę 31 kilometrów przed metą i przejechali trzy okrążenia wokół wzgórza Montjuic w Barcelonie. Etap zakończył się 700-metrowym podjazdem pod Stadion Olimpijski.
Zawodnicy w czołówce uzyskali ten sam czas. Del Toro wjechał na metę niemal w tym samym momencie co Pogacar. Słoweniec, główny faworyt wyścigu, praktycznie podarował zwycięstwo Meksykaninowi. Za kolarzami Team Emirates uplasował się Belg Remco Evenepoel z Red Bull-BORA-hansgrohe.
6 sekund przewagi Vingegaarda
Kwiatkowski (Netcompany INEOS) stracił do zwycięzcy 11 minut i sześć sekund, a Gradek (Bahrain Victorious) był wolniejszy o 13.56.
Vingegaard (Team Visma Lease a Bike) w klasyfikacji generalnej ma sześć sekund przewagi nad drugim Pogacarem i 15 nad trzecim Evenepoelem. Kwiatkowski ze stratą 14.06 jest 79. Gradek traci do lidera 18.33 i plasuje się na 162. pozycji.
3. etap Tour de France pod znakiem zapytania
W poniedziałek kolarze przejadą 195,9 km z Granollers w Hiszpanii do Les Angles we Francji. Rywalizacja na tym górskim etapie stanęła jednak pod znakiem zapytania z powodu pożarów.
Tegoroczny Tour de France liczy 21 etapów. Zakończy się 26 lipca tradycyjnym finiszem na Polach Elizejskich w Paryżu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.