Barcelona wygrała Klubowe Mistrzostwa Świata!
Barcelona pokonała w Jokohamie brazylijski FC Santos 4:0 (3:0) w finale piłkarskich klubowych mistrzostw świata. Dwie bramki zdobył Argentyńczyk Lionel Messi, a po jednej dołożyli Xavi i Cesc Fabregas.
- Real rozgromiła Sevillę. Hat-trick Ronaldo. Zobacz gole
- AC Milan - Arsenal hitem 1//8 LM. Szczęsny trafił na trudnego rywala
- Niechlubny rekord polskiej drużyny w Eurolidze
- FC Santos w finale Klubowych MŚ. Zobacz gole
- Słynny klub sprzedał ziemię, by zmniejszyć dług
- Pasażerka na gapę w samolocie piłkarzy Barcelony
- Mourinho: Barcelona wygrała, bo miała szczęście
- Oto najszybszy gol w historii Gran Derbi. Zobacz wideo
- Barcelona znów pokazała Realowi, kto jest najlepszy! Zobacz gole
- "Guardiola skompletował najlepszy skład w historii"
- Barcelona nie miała litości. Strzeliła rywalom 9 goli. Zobacz wideo
- Leo Messi "Mistrzem mistrzów 2011"
- Chcesz obejrzeć Messiego? Płać
- Popis Fabregasa i Messiego. Barcelona rozbiła Osasunę. Zobacz gole
- Santos zlikwidował dwie sekcje, by zatrzymać Neymara
- Guardiola najlepszym trenerem 2011 roku
- Słynny piłkarz zapłaci ponad 8 tys. dolarów... sędziemu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mistrz Hiszpanii powtórzył swój sukces sprzed dwóch lat. Wtedy pokonał Estudiantes La Plata 2:1 po dogrywce. Łącznie od kiedy trenerem "Dumy Katalonii" jest Josep Guardiola (lato 2008), Barcelona wywalczyła już 13 trofeów (trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii, dwukrotnie Puchar Europy, dwukrotnie klubowe mistrzostwo świata, raz Puchar Hiszpanii, dwukrotnie Superpuchar UEFA i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii).
W niedzielnym meczu przewaga Barcelony nie podlegała dyskusji. Brazylijski zespół skutecznie bronił się tylko przez 17 minut. Wtedy to, wykorzystując podanie Xaviego, otworzył wynik Messi. Zaledwie siedem minut później było już 2:0. Tym razem Xavi nie podawał, a sam wpisał się na listę strzelców. Tuż przed przerwą losy spotkania praktycznie rozstrzygnął Fabregas, podwyższając na 3:0.
Kto spodziewał się pojedynku dwóch wielkich indywidualności - Messiego i Neymara - przeżył rozczarowanie. Brazylijczyk niczym się nie wyróżnił. Argentyńczyk natomiast nie tylko festiwal strzelecki rozpoczął, ale także go zakończył w 82. minucie.
Wcześniej w meczu o trzecie miejsce katarski Al-Sadd pokonał Kashiwa Reysol w rzutach karnych 5:3. W regulaminowym czasie gry i dogrywce żadnej ze stron nie udało się zdobyć bramki.
Barcelona - FC Santos 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Lionel Messi (17), 2:0 Xavi (24), 3:0 Cesc Fabregas (45), 4:0 Lionel Messi (82)
Barcelona: Victor Valdes - Dani Alves, Carles Puyol (85-Andreu Fontas), Gerard Pique (56-Javier Mascherano), Eric Abidal - Sergio Busquets, Xavi, Andres Iniesta, Cesc Fabregas, Thiago Alcantara (79-Pedro) - Lionel Messi
FC Santos: Rafael - Danilo (31-Elano), Edu Dracena, Bruno Rodrigo, Durval - Leo, Arouca, Henrique, Ganso (83-Ibson), Neymar - Borges (79-Alan Kardec)
Źródło: PAP










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!