Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz z Premiership idzie w kamasze

20 października 2008, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rzadko zdarza się, żeby zawodowy sportowiec musiał zawieszać buty na kołku i stawiać się w koszarach. Taka przyjemność czeka jednak zawodnika angielskiej Premiership, Bena Sahara. Piłkarz z izraelskim paszportem poważnie traktuje obowiązek służby wojskowej i jest gotowy zmierzyć się z trudnym życiem poborowego.

Sahar mógłby oczywiście wymigać się od służby wojskowej, ale... nie zamierza. Uważa, że to normalny etap w życiu każdego Izraelczyka.

Rząd Izraela nie chce jednak przerywać kariery utalentowanego piłkarza. Ustalono więc, że będzie mógł służyć państwu na specjalnych warunkach. Będzie więc biegał w mundurze w wakacje lub wtedy, gdy wróci na stałe do Izraela. "Jestem dumny z tego, że mogę nosić mundur" - mówi piłkarz, który jest zachwycony tym, że pozwolono mu łączyć zawód piłkarza z obowiązkiem wobec ojczyzny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj