Dziennik Gazeta Prawana logo

Żona piłkarza Blackburn wystraszyła włamywaczy

15 listopada 2008, 18:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zurab Khizanishvili jako jeden z nielicznych piłkarzy Premiership nie musi się martwić o swój dobytek. Gruziński piłkarz Blackburn Rovers nawet gdy jest poza domem, wie, że "na posterunku" jest jego żona, której nie straszny żaden włamywacz.

Jak donoszą Sky TV i BBC, w środę do domu mieszkających Salford (okolice Manchesteru) państwa Khizanishvili, próbowali włamać się złodzieje. Rozbili cegłą szklane drzwi prowadzące do ogrodu, ale natknęli się na żonę piłkarza. Kobieta ponoć stawiła im czoła, choć prawdę mówiąc, nie wiemy do końca, jak tego dokonała. Efekt był jednak taki, ze włamywacze uciekali, gdzie pieprz rośnie.

Brytyjskie media zwracają uwagę, iż włamania do domów piłkarzy stają się plagą. Ostatnio w Woolton w Liverpoolu włamano się do domu, w którym mieszka Lucas Leiva, skrzydłowy Liverpoolu. Włamanie nastąpiło, w czasie gdy grał na stadionie Anfield w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Włamania są szczególnie częste w północno-zachodniej Anglii. W przeszłości ofiarami włamań byli m. in. znani gracze Premiership Steven Gerrard, Dirk Kuyt, Peter Crouch, Cristiano Ronaldo, a także były bramkarz Liverpoolu Jerzy Dudek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj