W końcówce towarzyskiego meczu Brazylii z Portugalią Ronaldo bezpardonowym wślizgiem zaatakował Thiago Silvę. "Jeśli w ostatniej chwili bym nie podskoczył, pewnie złamałby mi nogę!" - mówił oburzony Brazylijczyk, który po meczu nie chciał uścisnąć dłoni gwiazdora Manchesteru United. Zobacz wideo i oceń sam, czy Silva czasem nie przesadza.
>>>Zobacz wideo (starcie ma miejsce w 7. minucie i 51. sekundzie filmu)
"Ronaldo był wkurzony, bo nic mu nie wychodziło. Jeśli faktycznie miałby być najlepszym piłkarzem na świecie, musi okazywać rywalom więcej szacunku" - powiedział brazylijski defensor.
Dodajmy tylko, ze mecz zakończył się efektownym zwycięstwem Brazylijczyków, którzy wbili rywalom aż 6 goli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|