Nowa Huta nie chce Wisły i Cracovii
Władze Krakowa już wiedzą, co zrobić z Wisłą i Cracovią w czasie, gdy stadiony tych drużyn będą remontowane. Ekipy z ekstraklasy miałyby grać w Nowej Hucie, na obiekcie trzecioligowego Hutnika. Kibice Hutnika i mieszkańcy dzielnicy mówią: nie. Boją się o swoje bezpieczeństwo.
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlatego w niedzielę na Placu Centralnym w Nowej Hucie mieszkańcy tej części Krakowa mają zamiar zorganizować protest. Będą zbierać podpisy pod listem do prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego.
"Mamy świeżo w pamięci bolesne wydarzenia z dnia 1 czerwca 2003 r. Po przegranym meczu Cracovii z Hutnikiem, kibice gości zdemolowali ulice i sklepy wzdłuż alei Jana Pawła II. Widok zastraszonych sprzedawców, splądrowanych sklepów i rozbitych szyb w centrum Nowej Huty na długo pozostanie w naszej pamięci. Obecnie próbuje się tysiącom mieszkańców naszej dzielnicy zafundować podobne zagrożenia co tydzień. Nasuwa się oczywista wątpliwość: czy policja, która w 2003 r. nie była w stanie zapanować nad stosunkowo niewielką grupą kibiców, poradzi sobie z kilkoma-kilkunastoma tysiącami fanów, którzy co tydzień będą przyjeżdżać do Nowej Huty" - zastanawiają się nowohucianie.
Ich wątpliwości są uzasadnione. Zobacz co działo się wokół stadionu Hutnika, gdy klub ten walczył z Unią Tarnów, sympatyzującą z Wisłą Kraków.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!