Zobacz gol-kuriozum na Legii
To nie był dzień Krzysztofa Kozika. Bramkarz GKS-u Bełchatów w meczu z Legią podarował rywalom dwie bramki. W pamięci kibiców z pewnością na długo pozostanie szczególnie gol strzelony przez Takesura Chinyamę. Zobacz wideo.
- Edson: Legia rzuca mi kłody pod nogi
- Tomasz Jarzębowski wrócił do Legii
- Zobacz, jak Legia wypunktowała GKS
- "Sprzedawczyk" z Legii uniknie kary
- Takiego podania jeszcze nie widziałeś
- Tak Lech został liderem na trzy miesiące
- Vuković: Byłem poza układem i cieszę się z tego
- Jak piłkarz Legii mecz sprzedawał
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W końcówce meczu przy Łazienkowskiej Maciej Iwański zagrał piłkę do Chinyamy. Ten, będąc sam na sam z bramkarzem GKS-u, za daleko wypuścił sobie jednak piłkę i wydało się, że z akcji wyjdą nici. Wtedy z pomocą reprezentantowi Zimbabwe przyszedł Kozik, który w sobie tylko wiadomy sposób przepuścił futbolówkę między nogami.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!