"Jeszcze 100 piłkarzy wpadnie za korupcję"
Śledztwo w sprawie ustawiania wyników spotkań w polskiej piłce trwa. W ręce policji co jakiś czas wpadają sędziowie, działacze, trenerzy i piłkarze. Z tych ostatnich jeszcze wielu ma coś na sumieniu. Ilu? Według jednego z graczy zamieszanych w aferę korupcyjną zatrzymanych zostanie jeszcze 100 zawodników.
- CBA ujęło sędziego z pierwszej ligi
- Sponsorzy myślą o rezygnacji z inwestycji w piłkę
- W Łodzi oskarżają PZPN o spisek
- Były reprezentant odpowie za korupcję
- Tak kluby handlowały piłkarzami
- Kolejny piłkarz wpadł w aferze korupcyjnej
- Los ŁKS jest już przesądzony
- Za korupcję nawet do dziesięciu lat więzienia
- Kapitan Polonii Bytom zatrzymany po meczu
- Krzysztof Sobieraj: Obniżcie mi pensję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Krzysztof Sobieraj jest pierwszy polskim piłkarzem skazanym w trwającym śledztwie dotyczącym korupcji w polskim futbolu. Zawodnik twierdzi, że jest niewinny. Nie zaprzecza istnienia korupcji w polskiej piłce, jednak ma żal, że jego losu nie podzieliły osoby poważnie zamieszane w ten proceder. Nie chce jednak ujawnić żadnych nazwisk. "Nie jestem kapusiem" - mówi sport.pl były zawodnik Arki Gdynia.
Piłkarz nie ma jednak wątpliwości, że jeszcze wielu jego kolegów z boiska trafi do Wrocławia. Ilu? "Ooo... Myślę, że mnóstwo! Z tego, co się orientuję, tylko na podstawie dotychczas zgromadzonych materiałów, bez nowych faktów, zatrzymania może się spodziewać jeszcze ok. 100 piłkarzy" - mówi Sobieraj.
Czy byłemu piłkarzowi Arki nie jest głupio, że brał udział w korupcji i oszukiwał innych zawodników? "Tylko raz żal mi się zrobiło chłopaków z ŁKS. Reszty nie żałowałem, bo wiedziałem, że za chwilę to oni nas przekręcą. Taki był układ" - mówi Sobieraj.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!