Bonitta wydaje polecenia siatkarkom po polsku

siatkowka kobiet rzeszow grand prix mecz polska - usa n/z marco bonitta i magdalena sliwafoto marek zielinski 3/08/2007 / Inne
"Grajcie odważnie. Krótka piłka. Blok" - te słowa i wiele innych wymawia po polsku Marco Bonitta. Włoski trener naszych siatkarek ostro zabrał się do nauki polskiego, bo to... pomoże drużynie wygrać z jego rodaczkami. Już dzisiaj obie reprezentacje zmierzą się w Hong Kongu.
- Marco Bonitta ogłosił kadrę na turniej Grand Prix
- Polskie siatkarki przegrały z Rosjankami 0:3
- Dorota Świeniewicz: Były momenty zwątpienia
- Marco Bonitta je makarony na okrągło
- Magdalena Śliwa: Nie było żadnych kalkulacji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziś reprezentantki Italii nic nie zrozumieją z tego, co Włoch będzie mówił biało-czerwonym podczas meczu Grand Prix. "Na początek nauczyłem się słów, które potrzebne są do prowadzenia treningu. Dobrze mi to wychodzi, bo dziewczyny rozumieją moje polecenia. Jestem już prawie samodzielny" - opowiadał niedawno Bonitta pytany przez "Fakt", jak daje sobie radę w rozmowach z Polkami.
O tym, że mówi prawdę, przekonaliśmy się podczas pierwszego turnieju Grand Prix w Rzeszowie. Jego asystentka Magdalena Śliwa, znająca włoski, niewiele musiała tłumaczyć. Polszczyzna selekcjonera jest coraz lepsza.
Dziś meczem z Włochami nasze "złotka" zaczynają drugi turniej Grand Prix, w Hongkongu. Bonitta był szkoleniowcem siatkarek Italii, ale stracił pracę, bo nie mógł dojść do porozumienia z zawodniczkami. Dla niego dzisiejsze spotkanie jest wyjątkowe. Chce pokazać "buntowniczkom", jak bardzo się myliły, rezygnując z niego.
Sprytny Włoch dzięki temu, że nauczył się wydawać polecenia po polsku, będzie miał przewagę w rywalizacji z drużyną Italii. Jego byłe zawodniczki nie będą go rozumieć, a on od razu będzie wiedzieć, jak zamierzają grać Włoszki. Nie ma innego wyjścia - ten mecz musimy wygrać - pisze "Fakt".









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!