Dziennik.plSport

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Karierę Batmana skrócił mu tajfun

2010-02-01 | Ostatnia aktualizacja: 21:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jedną z najbardziej popularnych konkurencji będzie zapewne niedoceniana w Polsce jazda figurowa na lodzie.
Nie wiem, jak jest z biletami na igrzyska, ale niedawno wróciliśmy z mistrzostw Kanady i w hali nie było wolnego miejsca.

W Polsce jest inaczej. Czy to dlatego wciąż nie widać pana następców?
Kilka lat temu byłem na imprezie 80-lecia PZŁF, na której oglądałem niektórych polskich zawodników podczas pokazów, i uważam, że w kraju jest sporo talentów. Jest też wielu dobrych trenerów. Dlaczego nie ma wyniku? Myślę, że wszystko zaczyna się od popularności tej dyscypliny. Tutaj w Kanadzie łyżwiarstwo figurowe jest niesamowicie popularne. Jest z czego wybierać. W Polsce liczy się głównie piłka nożna.

Często bywa pan w ojczyźnie?
Nie za często. Ostatnio byłem 5-6 lat temu na pogrzebie swojego ojca. Trochę mnie ciągnie do kraju, ale nie mam za dużo czasu. Gdy jest się trenerem, to trzeba bez przerwy doglądać swoich zawodników.

To jeszcze się pan nie dorobił na tym łyżwiarstwie?
Właściwie dopiero teraz pracuję na swoją przyszłość. W latach, kiedy startowałem, to był sport wyjątkowo amatorski. Miałem stypendium i to było tyle. Teraz są płatne zawody, nagrody pieniężne za miejsce, sponsorzy. Gdybyśmy my mieli takie warunki, to moja sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, byłbym ustawiony.

A tak cały czas trzeba wstawać na szóstą rano i zakładać łyżwy. Bo chyba nie prowadzi pan zajęć zza bandy?
Oczywiście prowadzę treningi z lodu. Ale skoków już nie wykonuję. A do bycia rannym ptaszkiem niestety musiałem się przyzwyczaić.

* Grzegorz Filipowski, najlepszy polski łyżwiarz figurowy w historii. W 1985 roku zdobył brązowy medal mistrzostw Europy, a w 1989 srebrny medal ME i brązowy mistrzostw świata.

rozmawiał Robert Piątek
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia1234

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«