Nigeryjczyk Martins Obafemi jest doskonałym przykładem rozrzutności wśród piłkarzy. Napastnik, występując w angielskim Newcastle, zarabiał 75 tys. funtów tygodniowo (około 300 tys. zł), a teraz okazuje się, że jest kompletnie "spłukany".
Firma menedżerska NVA Management, z którą związany był napastnik reprezentacji Nigerii ujawniła, że ten przed weekendem potrafił wypłacić z konta 40 tys. funtów, aby już w poniedziałek rano sięgnąć po kolejne 25 tys. funtów.
Na łamach "Daily Mail" przedstawiciel NVA opowiada również, że Obafemi był zbyt leniwy, aby zawracać sobie głowę kontraktami reklamowymi i sponsorskimi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|