Dziennik Gazeta Prawana logo

Żałoba piłkarzy po samobójstwie kolegi

26 listopada 2009, 09:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na cześć niedawno zmarłego kapitana Hannoveru 96 Roberta Enke zawodnicy tego klubu będą do końca sezonu piłkarskiej Bundesligi występować w czarnych koszulkach z numerem jeden na piersiach, cyfrą, z którą grał nieżyjący bramkarz.

"Dziękujemy związkowi, że tak szybko i bez problemów przychylił się do naszej prośby" - powiedział dyrektor sportowy Hannoveru 96 Joerg Schmadtke.

Pomysł wyszedł od obrońcy Stevena Cherundolo. W USA praktyka, by występować z numerem gracza, który zmarł, jest bardzo popularna. Sceptycznie do tej idei podszedł jednak prezes klubu Martin Kind. "Mi się to nie podoba, ale jeśli piłkarze tego chcą, to muszę się zgodzić" - podkreślił.

Bramkarz niemieckiej reprezentacji na początku listopada popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg. Miał 32 lata. Przez wiele lat cierpiał na depresję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj