Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak na Małysza: On i Tajner biorą kasę

29 grudnia 2009, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Atmosfera w zespole, który ma razem jechać walczyć o medale na olimpiadzie w Vancouver, robi się coraz bardziej lodowata. Trener biegów narciarskich Edward Budny atakuje Adama Małysza i Apoloniusza Tajnera. Szkoleniowiec twierdzi, że obaj "biorą kasę", nie zostawiając nic Justynie Kowalczyk.

Budny, który doprowadził do tytułu mistrza świata Józefa Łuszczka, w rozmowie z "Polską The Times" nie owija w bawełnę. Jego zdaniem Adam Małysz nie ma szans na medal na olimpiadzie w Vancouver. "Chyba nie sądzi pan, że przy tej młodzieży - Ammanie, Schlierenzauerze i innych - Adam może powalczyć o medal w konkursie indywidualnym" - stwierdza.

Jego zdaniem, nasza największa nadzieja to Justyna Kowalczyk i ewentualnie cała drużyna skoczków. Jednak o ile, jego zdaniem, skoczkowie nie mogą narzekać na warunki, o tyle Justyna Kowalczyk musi się o wszystko wykłócać z Apoloniuszem Tajnerem, prezesem Polskiego Związku Narciarskiego, a w przeszłości trenerem skoczków i współtwórcą sukcesów Adama Małysza.

Zdaniem Budnego, wszystko jest ustawione pod skoczków. Stąd skargi Justyny Kowalczyk na sztywniejące na mrozie kurtki i zimne samochody. "Moim zdaniem obóz biegaczy ma rację, że upomina się o swoje" - mówi szkoleniowiec. Wyjaśnia też, dlaczego Adam Małysz na skargi Kowalczyk zareagował, mówiąc "nie rozumiem". "Bo Adam jest kolegą Tajnera od skoków. Zawsze będzie bronił swojego obozu, nie patrząc na realia. Tylko że to oni biorą kasę, Justyna nie dostaje ani grosza. Ale wychodzenie z tą dyskusją do prasy to już była dziecinada" - uważa trener Budny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj