Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie udało się! Piłkarze ręczni bez medalu

31 stycznia 2010, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Walczyliśmy do końca, ale już po wszystkim. Do szczęścia zabrakło nam zaledwie trzech bramek. W meczu o brązowy medal mistrzostw Europy w piłce ręcznej reprezentacja Polski przegrała z Islandią 26:29. Z Austrii wyjeżdżamy z czwartym miejscem.

. Kamera pokazuje trenera Bogdana Wentę, który - jak zawsze podczas hymnu - zaciska mocno dłonie. Na trybunach ryczą dziesiątki gardeł. Czy wygrana, czy porażka - na polskich kibiców zawsze można liczyć! Zawodnicy w bojowych nastrojach. .

Zaczynają Polacy i od razu widać, że będzie ostro. Islandczycy falują Jaszkę i to dwukrotnie. Potem faul na Jureckim i mamy rzut karny. . Kolejne starcie - tym razem pod bramką, w której stoi Sławomir Szmal. Fauluje Karol Bielecki. Kibice gwiżdżą. i musi zejść z parkietu.

Po pięciu minutach Polacy wciąż prowadzą 1:0. Niestety, w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund . W ósmej minucie strzelają następną bramkę. Polska przegrywa już 1:4 - po golu Sigurdssona. , uderzając tuż obok słupka. Jeśli nie weźmiemy się w garść, będzie z nami krucho.

9. minuta - 2:4. . Tymczasowo, bo już po chwili Islandczycy - dzięki Atlasonowi - powiększają przewagę i jest 2:5. W 10. minucie sędziowie nie uznają gola Jaszki, który przekroczył linię. Dwie minuty później jest 2:6 - znów Sigurdsson. - podsumowuje komentator Polsatu.

. Mamy gol po polskiej stronie (Rosiński), ale już po chwili skuteczny jest Atlason. 14. minuta to dla Polaków prawdziwy dramat - . Pięć goli przewagi to zdecydowanie za dużo. Kibice gorąco dopingują naszą drużynę - tak skutecznie, że w 15. minucie jest w końcu sukces. .

- Sigurdsson pokazuje, co potrafi, i jest 4:9. W tej samej minucie celnie strzela również Rosiński, potem znowu Sigurdsson i mamy 5:10. Szóstą bramkę dla Polski zdobywa Jachlewski, ale za chwilę jest odpowiedź Stefanssona. . Czy przy takiej grze Polacy mogą jeszcze myśleć o medalu? Prawdziwi kibice nie tracą nadziei.

W 19. minucie, przy stanie 6:12 - po golu Palmassona, . To zdecydowanie nie jest dzień "Kasy". Reszty chłopaków chyba też nie. Trener Bogdan Wenta prosi o czas. Rozstawia zawodników po parkiecie. Jak na mecz o brązowy medal mistrzostw Europy, selekcjoner naszej reprezentacji .

, ale co z tego - nieskutecznie. Za moment Islandczycy ponownie pokazują nam, co potrafią i już jest 6:13. Przewagę zawodników w niebieskich strojach o jedną bramkę zmniejsza Jaszka. Po dobitce, z szóstego metra, atakuje potem Jurecki. Gol.

. Jurecki dostaje dwie minuty kary za popchnięcie Palmarssona. . 14. gola dla Islandczyków zdobywa Sigurdsson, kolejnego - Gunarsson. Robią z nami, co chcą. Czują się na tyle mocni, że od czasu do czasu zapominają o fair play - , który długo nie podnosi się z parkietu. Jest jednak tylko rzut karny dla Polaków - nie ma dwóch minut kary dla sprawcy faulu.

- skuteczny rzut Atlasona i . W 27. minucie strzela Jachlewski - celnie. Kto jednak po każdym polskim golu nabiera optymizmu, za chwilę pozbawiany jest złudzeń. W 29. minucie meczu mistrzostw Europy .

. Choć w 29. minucie honor naszej reprezentacji skutecznie próbuje ratować Jurecki, tę część polsko-islandzkiego starcia . Ostatnią bramkę dla Islandczyków zdobywa - tu raczej nie ma niespodzianki - Sigurdsson.

We wczorajszym starciu z Chorwatami to właśnie druga część meczu była dla nas pechowa. Czy dziś los się odwróci? Na razie nic na to nie wskazuje, choć trzeba przyznać, że Szmal - który zastąpił Wyszomirskiego - jakby się przebudził. Skutecznie broni islandzką kanonadę.

. Jest 11:18, ale to wciąż siedem bramek przewagi. Za chwilę do ośmiu zwiększa ją Stefansson. Kończą się nałożone na Polaków kary - znowu gramy w komplecie.

. Jest 12:19. Coraz mocniej zaciskamy kciuki - czy nasza reprezentacja zacznie w końcu grać prawdziwą piłkę? Wenta biega jak opętany. Islandczycy dostają w tym czasie rzut karny za faul na Żółtaku. Jest 12:20 - dzięki Gudjonssonowi.

. "To ciągle mało, by poprawić nam humory" - słyszymy w Polsacie. Święta racja, tym bardziej, że Islandczycy nie odpuszczają ani na minutę. Gol Gudjonssona i znów mamy pechową "ósemkę" przewagi.

Polacy jak natchnieni! Kolejne gole: Jurecki, Jaszka, Jachlewski... W 39. minucie starcia mamy pięć goli straty, ale to nie koniec naszej kanonady. Kuchczyński!

39. minuta i jest 16:20! - prosi o czas. Wenta zagrzewa swoje orły do walki - jest już nieco zachrypnięty i mocno podekscytowany. Odzyskał wiarę, że jeszcze możemy mieć ten brązowy medal?

Nowe siły wstąpiły nie tylko w trenera - Polacy nadal nie odpuszczają. W 41. minucie gol Jureckiego i już tylko trzy bramki do Islandczyków. Szmal najwyraźniej odzyskał wiarę we własne siły - Islandczycy mają z nim ciężką przeprawę. Na moment odpuszcza w 43. minucie - .

. Reprezentacja Islandii bierze się w garść i dokłada nam dwie bramki. Jest 18:23 i wtedy gola dla naszych zdobywa Krzysztof Lijewski (19:23). Chwilę wcześniej .

Do pięciobramkowej przewagi doprowadza Gudjonsson (19:24). W 50. minucie, zaledwie 10 minut przed końcem meczu, znów mamy bramkę - tym razem dzięki Tłuczyńskiemu. Jest 21:24, ale tylko przez chwilę. Po nieudanym ataku Jurasika odpowiada Gunnarsson. 21:25.

W 52. minucie mamy 22:25. . Trzy bramki - tak mało, a jednocześnie wciąż tak wiele, by poczuć się pewnie w tej walce o brązowy medal mistrzostw Europy w piłce ręcznej, rozgrywanych w tym roku w Austrii.

Emocje sięgają zenitu, kibice na trybunach szaleją - a ci przed telewizorami pewnie też. Ciężko usiedzieć w miejscu, walka jest niesamowita. Islandzka odpowiedź i 23:26, ale zaraz mamy bramkę polską.

Tylko gol do Islandii, tylko jeden gol!!! 25-26. Niestety, tylko przez chwilę. Stefansson, Gunnarsson i jest 25:28. Następnie gol Jureckiego, 26:28, tylko dwie minuty do końca meczu! 59. minuta, Krzysztof Lijewski ostro zderza się z Sigurdssonem. - za mało czasu, by odrobić stratę, musiałby zdarzyć się cud...

Na koniec ostatnią bramkę wbija jeszcze Sigurdsson - to był zdecydowanie jego dzień. Polska przegrywa trzema bramkami. Brązowy medal poleci na Islandię, a my .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj