Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrzywdzili Polaków, a federacja ich chwali

1 lutego 2010, 18:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zaskakujący ciąg dalszy skandalu wokół półfinału mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Norwescy sędziowie, który w meczu Polska- Chorwacja - zdaniem naszych reprezentantów - sprzyjali rywalom, dostali za ten mecz nagrodę od europejskiej federacji. Chwalą się nią na stronie Norweskiego Związku Piłki Ręcznej.

Bogdan Wenta nie ma wątpliwości, że ilość błędów popełnionych przez sędziów na korzyść Chorwatów to nie zbieg okoliczności, a po prostu sprzyjanie konkretnej drużynie.

Szkoleniowiec zapytany podczas konferencji prasowej w Warszawie, czy dziś wydałby takie samo oświadczenie, jak w niedzielę w Wiedniu, bez wahania odpowiedział twierdząco. "Nie wydaję takich oświadczeń bezpodstawnie. Napisałem je osobiście, w języku polskim i niemieckim, po przeanalizowaniu wideo z meczu z Chorwatami, do których nie mam pretensji, bo to nie oni są winni. Opinii nie zmieniam i nie zmienię" - podkreślił trener. "Oby tylko przeze mnie nasz związek nie miał problemów ze strony europejskiej federacji EHF" - dodał.

Trener naszych szczypiornistów skarży się też, że choć w kuluarowych rozmowach wszyscy, nawet delegaci Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej, przyznają mu rację, nikt głośno nie wystąpił w obronie Polaków.

Więcej! Okazuje się, że federacja tuż po meczu Polska-Chorwacja parę norweskich sędziów pochwaliła. Informację o tym można znaleźć na stronie internetowej Norweskiego Związku Piłki Ręcznej. W notce zatytułowanej "Usatysfakcjonowani sędziowie” czytamy, że para Kenneth Abrahamsen i Arne Kristiansen została nagrodzona za dobrze wykonaną pracę.

Sami sędziowie także się wypowiadali. Stwierdzili, że udało im się osiągnąć to, co sobie założyli przed spotkaniem: nawiązanie dobrego kontaktu z obiema drużynami i dbranie o dobrą atmosferę podczas meczu. "Jesteśmy bardzo zadowoleni" - powiedział Kenneth Abrahamsen. "Najważniejsze, że po meczu spotkaliśmy się z wyrazami akceptacji od zawodników" - dodał.

W Norwegii zamieszanie wokół sędziowania półfinału Euro w Austrii mało kogo interesuje. W jednym z nielicznych artykułów zacytowano wypowiedź trenera norweskiej reprezentacji. "Myślę, że dobrze poprowadzili mecz" - powiedział Robert Hedin o parze sędziów. "Wenta za dużo krzyczy" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj