Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoski kolarz zginął podczas rajdu

7 lutego 2010, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były włoski kolarz Franco Ballerini zginął w wypadku podczas rajdu samochodowego koło Florencji. W ostatnich latach był trenerem reprezentacji Włoch uczestniczącej w igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata. Miał 45 lat.

Największymi sukcesami Balleriniego jako zawodnika było dwukrotne zwycięstwo w słynnym klasyku Paryż - Roubaix. Po zakończeniu kariery, w 2001 roku, został selekcjonerem kolarskiej reprezentacji Włoch. Pod jego wodzą Mario Cipollini zdobył tytuł mistrza świata w 2002 roku, Paolo Bettini w 2006 i 2007 roku, a Alessandro Ballan w 2008 roku. W 2004 roku Bettini zdobył w Pekinie złoty medal olimpijski.

Ballerini był miłośnikiem rajdów samochodowych. Uczestniczył w nich jako pilot. Właśnie podczas takiej amatorskiej imprezy samochód, którym jechał, wypadł z trasy i uderzył w budynek w miejscowości Larciano. Ballerini zmarł w szpitalu w Pistoi mimo wielominutowej reanimacji, podjętej jeszcze na miejscu wypadku i kontynuowanej po przewiezieniu do kliniki. Kierowca rajdowego auta Alessandro Ciardi doznał w wypadku poważnych, zagrażających życiu obrażeń i przebywa na oddziale intensywnej terapii szpitala w Pistoi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj