Najważniejszy w tym roku mecz w kraju reprezentacja Polski rozegra w październiku na otwarcie zmodernizowanego stadionu przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu. Rywal ma być z pierwszej dziesiątki rankingu FIFA.
W stolicy Wielkopolski wszyscy marzą o Niemcach. Jak nam się jednak udało dowiedzieć, w grę wchodzą albo Holendrzy albo Francuzi. Ci drudzy wydają się bardziej prawdopodobni. Szczególnie, że gościem honorowym otwarcia stadionu ma być prezydent UEFA Michel Platini.
"Francuzi? Takiego przeciwnika biorę w ciemno! - nie kryje entuzjazmu selekcjoner Franciszek Smuda. Mecz ma być kulminacyjnym punktem obchodów 90-lecia PZPN. Dlatego oficjalnie ma zostać zaproszony Platini.
- Rozmawialiśmy z nim, kiedy wizytował stadion przy Bułgarskiej. Powiedział, że jeśli nie będzie miał innych planów, to chętnie się pojawi - mówi prezes WZPN Stefan Antkowiak.
>>> Czytaj także: Wiślacki cyrk z napastnikami
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|