Tak nie zachowują się prawdziwi mężczyźni. Słynny hokeista Krzysztof O. pobił tydzień temu swoją narzeczoną. Kobieta zawiadomiła o przestępstwie policję. Za uszkodzenie ciała grozi podejrzanemu nawet pięć lat więzienia. "Sprawa jest w toku. Poszkodowana sama się do nas zgłosiła" - powiedział dziennikowi.pl Mariusz Mrozek z komendy Warszawa-Mokotów.
Tydzień temu Krzysztof O. wpadł w szał i pobił swoją narzeczoną. Kobieta ma złamany nos, ślady duszenia oraz krwiaki i siniaki na całym ciele. Narzeczona hokeisty zgłosiła sprawę policji.
"Prowadzimy postępowanie. Kobieta zgłosiła się do nas w nocy z 12 na 13 września. Na razie zebraliśmy podstawowe dowody. Ale jeszcze musimy przesłuchać dodatkowo obie strony" - powiedział dziennikowi.pl Mariusz Mrozek z komendy Warszawa-Mokotów.
Co grozi damskiemu bokserowi? Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Taką karę za uszkodzenie ciała przewiduje kodeks karny. "Jednak o kwalifikacji czynu zadecyduje dopiero prokurator" - dodaje policjant.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|