Abramowicz zachowała miejsce w sztabie Świątek
Świątek w Miami odpadła w drugiej rundzie. Po tej porażce doszło do trzęsienia ziemi w jej sztabie szkoleniowym. Z funkcją głównego trenera pożegnał się Fissett. Według ekspertów to jednak nie Belg powinien stracić pracę w pierwszej kolejności. Ich zdaniem w największym stopniu zły wpływ na dyspozycję 24-letniej tenisistki ma Daria Abramowicz.
Jednak wydaje się, że na obecnym etapie pani psycholog współpracująca ze Świątek "jest nie do ruszenia". Ja to widzę tak, że w relacji psycholog - zawodnik przeważnie jest jakieś uwikłanie i uzależnienie. I psycholog ma w tym układzie przewagę. Może być, że tak jest u Igi, że to jest pewien schemat. Być może ona innego nie zna. Powinna się podać do dymisji, ale tego nie zrobi. Jest nie do ruszenia - podkreślił w rozmowie z "Interią" były trener polskiej tenisistki Artur Szostaczko.
Roig zajmie miejsce Fissetta?
Tak więc nie należy się spodziewać zakończenia współpracy Światek z Abramowicz. Natomiast wkrótce dojdzie prawdopodobnie do ogłoszenia nazwiska następcy Fissetta. Na giełdzie potencjalnych kandydatów pojawiło się nazwisko 57-letniego Hiszpana.
Francisco Roig - bo o nim mowa - został polecony Świątek przez Rafaela Nadala. Obaj panowie w przeszłości współpracowali ze sobą. Ostatnio potencjalny kandydat na trenera 24-letniej tenisistki z Raszyna prowadził Brytyjkę Emmę Raducanu.
Świątek zaliczyła spadek w rankingu WTA
W najnowszym rankingu WTA Świątek spadła z trzeciego miejsca na czwarte. Polkę, która w przeszłości była liderką światowego notowania tenisistek wyprzedziła Amerykanka Coco Gauff.
Numerem jeden pozostaje Białorusinka Aryna Sabalenka. Za jej plecami znajduje się reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.