Idą jak burza. Polscy debliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski są już w trzeciej rundzie US Open. W piątek Polacy wygrali z Chrisem Haggardem (RPA) i Thomasem Johanssonem (Szwecja) 6:4, 7:5. A już dzisiaj kolejna potyczka, nasi zawodnicy zmierzą się z Paulem Hanley'em (Australia) i Kevinem Ulyettem (Zimbabwe).
Jednak by znaleźć się w trzeciej rundzie US Open trzeba było wygrać mecz w drugiej. A tu wcale nie było łatwo. Fyrstenberg i Matkowski pokonali Haggarda i Johanssona w dwóch setach. Jednak południowoafrykańska - szwedzka para ugrała aż dziewięć gemów. Na szczęście to nasi zawodnicy okazali się lepsi i wygrali całe spotkanie.
Już dzisiaj Fyrstenberg z Matkowskim zagrają w trzeciej rundzie turnieju w Nowym Jorku. Polacy zmierzą się Paulem Hanley'em i Kevinem Uleyettem. Tym razem również przed nimi ciężkie zadanie. Nasi zawodnicy są rozstawieniu w konkursie z numerem 12, natomiast ich przeciwnicy z 5. Łatwo więc wywnioskować, kto jest faworytem meczu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|