Dziennik Gazeta Prawana logo

108 szwów na rękach boksera przez... mycie okien

10 listopada 2007, 21:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak może skończyć się nieumiejętne mycie okien? 108 szwów na pociętych dłoniach. Tak właśnie wyglądają ręce znanego boksera Kelly'ego Pavlika. Mistrz świata wagi średniej pokaleczył się podczas prac we własnym domu. Na szczęście wyzdrowieje do czasu następnej walki.

Pavlik może mówić o sporym pechu. Co prawda agencje nie podają, co dokładnie zrobił. Ale skoro lekarze założyli mu aż 108 szwów, to musiał poważnie się pociąć. Wynika z tego, że mycie okien to nie jest odpowiednie zajęcie dla zawodowego boksera. Mięśnie nie zawsze się sprawdzają w domu.

Jednak kibice Amerykanina nie muszą się martwić. Pięściarz na pewno wyzdrowieje do swojej następnej walki. 16 lutego 2008 roku zmierzy się z Jermainem Taylorem o tytuł mistrza świata wagi średniej organizacji WBC i WBO. "Do tego czasu będziemy gotowi" - zapowiedział Jack Loew, trener Pavlika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj