Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany bokser zamiast treningu... ściął drzewo

10 listopada 2007, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Warto urozmaicić sobie czas. Znany bokser Aleksander Dimitrenko miał już dość monotonnych treningów na hali, siłowni i w ringu. Zamiast wylewać kolejne litry potu w zamkniętym pomieszczeniu, Ukrainiec wybrał się na świeże powietrze do lasu. A żeby utrzymać dobrą formę... ściął ogromne drzewo.

Cała akcja zajęła bokserowi zaledwie kilka minut. Dimitrenko to wielki i postawny mężczyzna, w końcu walczy w wadze ciężkiej. Dlatego nie miał problemu z powaleniem ponadstuletniego dębu.

Oczywiście Ukrainiec korzystał z pomocy. Do ścięcia drzewa wykorzystał piłę mechaniczną. Po wszystkim pięściarz był zadowolony z siebie, a trenerzy cieszyli się z wykonania planu. Nie dość, że Aleksander poćwiczył, to także zapomniał na chwilę o przyszłotygodniowej walce z Niemcem Timo Hoffmannem o pas organizacji WBO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj