W Sopocie lubią wyrzucać pieniądze w błoto. Najpierw zatrudnili koszykarskich emerytów za wielką kasę, a teraz już ich nie chcą. Travis Best żąda od Prokomu Trefla miliona dolarów odszkodowania za rozwiązanie kontraktu.
Amerykański rozgrywający zagrał raptem kilka meczów w drużynie mistrza Polski i zdecydowano, że się nie nadaje. Best ma jednak kontrakt na milion dolarów i wcale nie zamierza rezygnować z tych pieniędzy.
Amerykanin wciąż przebywa w Sopocie i trenuje. Nigdzie się nie ruszy, dopóki nie dostanie swojej kasy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|