Dziennik Gazeta Prawana logo

Pech polskiego szczypiornisty

12 lutego 2008, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wielki pech polskiego szczypiornisty. W swoim pierwszym meczu dla dryżyny TuS N-Luebbecke, Artur Siódmiak odniósł poważną kontuzję. Nasz wicemistrz świata chciał jak najlepiej wypaść przed kibicami, ale chyba nie liczył na coś takiego.

W poniedziałek 33-letni obrotowy przeszedł badania. Niestety wyniki były złe. Okazało się, że Artur Siódmiak zerwał wiezadła w okolicach stawu skokowego. Taka kontuzja oznacza, że Polak nie zagra przez co najmniej miesiąc.

Siódmiak jest zrozpaczonu. "To prawdziwy pech. Że też już w debiucie musiało mi się coś takiego trafić" - żali się reprezentant Polski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj