"Matka" i "Frytka" lepsi od Chorwatów. Polacy nie grali najlepiej, ale liczy się końcowy efekt. A efekt jest taki, że nasi reprezentanci zagrają w Marsylii w ćwierćfinale turnieju ATP.
Dziś Fyrstenberg i Matkowski rozprawili się z chorwackim deblem Ivo Karlovic i Lovro Zovko. Mecz trwał prawie 70 minut, a Polacy mieli fatalną skuteczność pierwszego podania. Na szczęście nasi rywale byli jeszcze gorsi.
Kolejnymi rywalami naszych tenisistów będą Niemiec Christopher Kas i Holender Roger Wassen albo Czesi - Martin Damm i Pavel Vizner. Wszystko zależy od wyniku meczu tych dwóch par.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl