Miał walczyć o mistrzowski pas, ale póki co musi szukać kolejnego rywala. Walka Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka z Niemcem Firatem Arslanem nie dojdzie bowiem do skutku.
Walka miała się odbyć 3 maja w Stuttgarcie, jednak szef Universum Klaus-Peter Kohl zastrzegł, że w przypadku zwycięstwa Włodarczyka chce decydować o jego pięściarskiej przyszłości w trzech najbliższych pojedynkach.
W federacji WBA w wadze junior ciężkiej jest... dwóch mistrzów świata - Arslan i Anglik David Haye. Haye ma w dorobku też tytuł organizacji WBC, dlatego przez władze WBA uznawany jest za superczempiona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl