Po trzech tygodniach przerwy kibice znów mogli emocjonować się meczami na najwyższym poziomie. Rozgrywki w Lidze Mistrzów są już na etapie ćwierćfinałów. W pierwszych dwóch spotkaniach nie było niespodzianek. Manchester rozprawił się z Romą, po fantastycznych golach Ronaldo i Rooneya. Tylko trochę gorzej poszło Barcelonie, ale Katalończycy mają już małą zaliczkę przed rewanżem.
Gola dla Barcy zdobył Bojan Krkic, z podania Therry'ego Henry. Stało się to już w 12. minucie meczu i kibice liczyli na grad bramek. Przeliczyli się.
Za to w Rzymie było gorąco. W drugiej połowie gospodarze zaczęli naciskać na "Czerwone Diabły" i odsłonili się, po czym dostali drugi cios. W meczu nie zagrał Tomasz Kuszczak. Alex Ferguson wolał postawić na Edwin Van der Sara, mimo że ten narzekał na kontuzję.
>>>Zobacz jak Manchester rozprawił się z Romą
>>>Barcelona skromnie wygrała z Schalke
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|