Im bliżej olimpiady, tym więcej akcentów wspierających uciskanych przez Chiny Tybetańczyków. Tym razem zaprotestował kapitan piłkarskiej reprezentacji Indii, Bhaichung Bhutia. Sportowiec nie będzie niósł tradycyjnego olimpijskiego ognia. "Stanowczo potępiam represje i tortury stosowane przez chińskie władze w Tybecie" - wyjaśnia.
Bhutia jest jednym z niewielu sportowców, który odmówił udziału w sztafecie ze względu na wydarzenia w Tybecie. Jest on jednym z kilku sportowców z Indii, którzy zostali zaproszeni przez MKOl do udziału w sztafecie, która przebiegnie z ogniem olimpijskim ulicami stolicy Indii.
"Wybór był dla mnie wielkim zaszczytem, ale jest to niemożliwe" - mówi piłkarz.
Komitet Olimpijski Indii przyjął do wiadomości decyzję Bhutii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane