Adam Małysz, Kamil Stoch, Stefan Hula i Maciej Kot - na zawody Pucharu Świata do niemieckiego Willingen pojadą ci sami skoczkowie, którzy tydzień temu walczyli w Libercu. To ostateczna decyzja trenera Hannu Lepistoe.
Polacy wystąpią zarówno w konkursie indywidualnym, jak i drużynowym. W Willingen muszą zaprezentować się naprawdę przyzwoicie, jeśli chcą potem pojechać na zawody w lotach, które pod koniec lutego odbędą się w Obersdorfie.
Decyzja Lepistoe jest ostateczna - informuje serwis skijumping.pl. Czy tym razem naszym skoczkom uda się zająć wyższe miejsca?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|