Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą hipnotyzować Boruca

21 lutego 2008, 16:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Może teraz zaczną lepiej grać na obcych boiskach. Od 2001 roku piłkarze Celtiku Glasgow przegrali 15 z szesnastu meczów wyjazdowych w Lidze Mistrzów. Teraz zmierzą się w rewanżu z FC Barceloną. Stawką jest awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Klub Artura Boruca chce zahipnotyzować piłkarzy. Działacze szukają już odpowiedniego specjalisty.

Mają już na oku Jana van Ostrandera. Holender jest psycholgiem klinicznym. Jego hobby to hipnoza. Ma dyplom Szkoły Hipnozy Madame Clea. Szefowie Celtiku wierzą, że on może tak zakodować piłkarzy, żeby wygrali z Barceloną.

Bez hipnozy może być ciężko. W środę przegrali na własnym parkiecie z FC Barceloną 2:3. Żeby awansować do ćwierćfinału muszą wygrać co najmniej dwiema bramkami - przypomna serwis thesillyseason.net.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj