Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz podziękował złodziejom, że go okradli

21 lutego 2008, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na ogół ludzie nie są zachwyceni, jak złodzieje włamują się do ich mieszkań i wynoszą co popadnie. Co innego Luca Toni. Napastnik Bayernu Monachium podziękował tym, którzy go "obrobili", ponieważ od tego momentu zaczął lepiej grać. W meczu z Hannowerem ustrzelił nawet hat-trick.

Dopiero po meczu wrócił do domu w Modenie i przeżył kolejne zaskoczenie. Okazało się, że rabusie ukradli mu kilka koszulek piłkarskich, ale zostawili najważniejszą pamiątkę. Złoty medal, który dostał za zdobycie z reprezentacją Włoch mistrzostwa świata.

Dlatego Luca Toni nie czuje urazy. "Niezależnie od tego, co nimi kierowało, muszę powiedzieć, że byli bardzo dobrzy dla mnie. Dom jest ciągle w budowie, więc nie było w nim zbyt wielu rzeczy, a jednak nie wzięli wszystkiego. Oni okazali się dobrymi złodziejami, którzy okazali mi wiele miłosierdzia" - powiedział Włoch cytowany przez serwis theoffside.com.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj