Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany piłkarz usnął na autostradzie

17 stycznia 2008, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lepiej by zrobił, gdyby zamówił taksówkę. Szkocki piłkarz Rob Malcolm wracał po meczu do domu. Trochę popił, ale uznał, że jest w stanie sam prowadzić. Przeliczył się jednak ze swoimi możliwościami. Usnął w samochodzie na środku autostrady.

Wszystko wydarzyło się 27 grudnia ubiegłego roku. Rob Malcolm był bardzo wzburzony decyzjami sędziów. Uważał, że przekręcili wynik meczu Derby County. Z rozpaczy poszedł się upić, a potem chciał sam wracać do domu.

Po drodze zebrało mu się na sen i usnął na poboczu autostrady. Jeden z kierowców, który cudem go ominął, opowiadał potem o ekstremalnych doznaniach - pisze blog zczuba.pl. Drugi obudził piłkarza, kazał mu zjechać na pobocze i wezwał policję. Teraz Rob Malcolm będzie miał kłopoty. Na własne życzenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj