Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykański alpejczyk w sztucznej śpiączce

19 stycznia 2008, 17:08
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Scott Macartney swoich 30. urodzin na pewno nie będzie mile wspominał. Amerykanin miał poważny upadek na trasie sobotnich zawodów alpejskiego Pucharu Świata w austriackim Kitzbuehel, doznał urazu czaszki i w stanie sztucznej śpiączki przebywa w szpitalu w Innsbrucku.

Macatney podczas ostatniego skoku przed metą stracił panowanie nad nartami i przy prędkości ponad 140 km na godzinę plecami uderzył o ziemię. Stracił przytomność, dostał drgawek. Podczas upadku spadł mu kask, co dodatkowo zwiększyło ryzyko urazów głowy.

Po udzieleniu pierwszej pomocy został helikopterem przetransportowany do szpitala w Innsbrucku. Tam lekarze stwierdzili u niego uraz czaski, który jednak na razie nie wymaga operacji. Narciarz, który jest także mocno obijany, pozostaje w stanie sztucznej śpiączki.

Mimo wypadku Macartneya zawody były kontynuowane. Wygrał Didier Cuche.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj