Nerwy wzięły górę. Podczas finiszu na 4. etapie wyścigu Tour Down Under w Australii włoski kolarz Elia Rigotto uderzył z byka swojego rywala, Mathewa Haymana. Swoim "Zidane'em" złamał mu krąg szyjny. Natychmiast został zdyskwalifikowany. Zobacz wideo.
Ellia Rigotto tłumaczył, że to było przypadkowe uderzenie i Mathew Hayman przyjął przeprosiny. Sam poszkodowany przyznał, że nie żywi do Rigotto urazy. Ale na niewiele się to zdało.
Włoch został zdyskwalifikowany i ukarany grzywną. "To było bardzo dotkliwe uderzenie głową, bardzo poważny incydent. To jedno z najgorszych uderzeń, jakie w życiu widziałem" - tłumaczył główny komisarz wyścigu Tour Down Under Michael Robb.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|