Dziennik Gazeta Prawana logo

Wasilewski zostaje w Anderlechcie na dłużej

26 stycznia 2008, 12:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Działacze Anderlechtu Bruksela nie wyobrażają sobie obrony bez Marcina Wasilewskiego. Polak miał podpisany kontrakt z klubem do 2010 roku, ale żeby nikt go wcześniej nie podkupił działacze przedłużyli umowę do 2011 roku.

27-letni Marcin Wasilewski to ostoja obrony Anderlechtu Bruksela. Nawet przybycie do drużyny "Paarswit" innego prawego obrońcy, reprezentanta Belgii Guillaume'a Gilleta nie podkopało jego pozycji. Trener mówi o Polaku "Czołg" i regularnie na niego stawia.

Wasilewskiemu ufa również selekcjoner Leo Beenhakker. Holender nie wyobraża sobie obrony bez rosłego piłkarza. "Wasyl" będzie podstawowym obrońcą podczas mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj