Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz ma dość

8 marca 2008, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po pierwszej serii Pucharu Świata w Lillehammer Adam Małysz zajmował 4. miejsce. W drugim skoku zmagał się z wiatrem i skończył zawody poza pierwszą dziesiątką. "Nie mogłem oddać lepszego skoku, wiatr był za mocny" - powiedział najlepszy polski skoczek.

Małysz ma już dość walki z wiatrem w Turnieju Skandynawskim. I dość telewizji, którą częściowo obwinia za wynik konkursu. Podobno do południa pogoda w Lillehammer była idealna, ale z rozegraniem zawodów trzeba było czekać, bo telewizja miała zaplanowaną inną transmisję.

"Jestem bardzo rozczarowany, ale cóż mogłem poradzić, skoro tak mocno wiało. Już przy pierwszym skoku były złe warunki, ale później wiatr był silniejszy i na dodatek zmienny. Kiedy wyszedłem z progu, wydawało mi się, że to będzie dobry skok, ale wiatr tak mocno pchał, że nie mogłem już dłużej lecieć" - powiedział lider polskiej kadry w "Przeglądzie Sportowym".

"Wszyscy są już zmęczeni tegorocznym Turniejem Skandynawskim" - dodał Adam Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj